Gimnazjum nr 24 im. Henryka Jordana w Zabrzu
  • fotoj.JPG
  • fotoi.JPG
  • fotoh.JPG
  • fotog-kor1.jpg
  • fotof.jpg
  • fotoe.JPG
  • fotod.jpg
  • fotoc.JPG
  • fotob.JPG
  • fotoa.JPG
  • foto12.jpg
  • foto11.jpg
  • foto07.jpg
  • foto04.jpg
  • foto03.jpg

Henryk Jordan – urodził się 23 lipca 1842 w Przemyślu, pochodził ze zubożałej rodziny szlacheckiej z Zakliczyna. Jego matka zajmowała się domem, a ojciec zarabiał jako korepetytor. Henryk uczęszczał do gimnazjum w Tranopolu i Tarnowie. W roku 1862 brał udział w manifestacjach narodowych. Zagrożony wydaleniem ze szkoły wyjechał do Triestu, gdzie rok później zdał z wyróżnieniem egzamin dojrzałości w języku włoskim. Rozpoczął studia medyczne we Wiedniu, które od 1863 r. kontynuował na Uniwersytecie Jagiellońskim, a w roku 1867 zdał egzamin absolutoryjny. Stan zdrowia i sytuacja materialna nie pozwoliły mu na zdobycie dyplomu lekarskiego. Młody Jordan przeniósł się do Berlina gdzie przez jakiś czas utrzymywał się z udzielanych korepetycji. Po kilku miesiącach pobytu w Niemczech wyjechał do Nowego Jorku, gdzie zarabiał grając na fortepianie w restauracjach i szkołach gimnastycznych dla dziewcząt. Tam jego pasją stało się wychowanie fizyczne młodzieży. W krótkim czasie rozpoczął praktykę ginekologiczną i położniczą w Nowym Jorku, a także otworzył szkołę położnych. Jego działalność zaczęła zdobywać uznanie, dzięki czemu także jego sytuacja materia znacznie się poprawiła. Odbył zawodowe praktyki lekarskie w Stanach Zjednoczonych, w Anglii oraz w Niemczech. Po powrocie do Polski kontynuowała studia medyczne, a w roku 1870 otrzymał dyplom doktora medycyny. Po krótkiej praktyce  w krakowskich szpitalach wyjechał na dalsze studia medyczne do Wiednia, gdzie uzyskał stopień magistra położnictwa. W 1895 r. został profesorem zwyczajnym ginekologii i położnictwa. Prowadził praktyki na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego, którego był dziekanem dwukrotnie: w latach 1898 – 1899 oraz 1904 – 1905. Pełnił także funkcje społeczne: w latach 1895 – 1901 był posłem Krakowa na Sejm Krajowy; 1881 – 1907 był radnym Miasta Krakowa; w latach 1902 – 1907 uczestniczył w pracach Rady Szkolnej Krajowej; był prezesem Towarzystwa Nauczycieli Szkół Wyższych oraz Towarzystwa Muzycznego w Krakowie. Wprowadził do szkół obowiązkowe lekcje gimnastyki, znane obecnie jako wychowanie fizyczne, oraz opiekę lekarską. Był pomysłodawcą, założycielem i fundatorem pierwszego w Europie parku przeznaczonego do rekreacji i wypoczynku dzieci i młodzieży. Zmarł 18 maja 1907 r. w Krakowie, pochowany został na cmentarzu Rakowickim.

Popiersie patrona wykonane przez Bogumiła Burzyńskiego

(zdjęcie wykonane w katowickiej pracowni artysty rzeźbiarza)

 

Ciekawostki

 

Tropami Henryka Jordana...


Czy wiecie, że...

Filip Bajon - polski reżyser, scenarzysta i prozaik - w 1978 roku nakręcił Zieloną ziemię (godzinny film tv) o Henryku Jordanie, twórcy ogródków jordanowskich dla dzieci.

Film o naszym patronie to daleka od typowego biografizmu opowieść o Krakowie z przełomu XIX i XX w. w groteskowo-żartobliwym stylu.

Ze względu na udział satyryka Jana Pietrzaka i związanego z opozycją lat 70. barda Jacka Kleyffa film długo czekał na emisję.

 

Czy wiecie, że...

Poczta Polska w 1957 roku wydała serię znaczków pod hasłem "Medycyna polska".

Na jednym z ośmiu znalazł się nasz patron - dr Henryk Jordan.

Znaczek z doktorem Jordanem był najdroższy. Ciekawe dlaczego...

 

Polska vs Irlandia... 2:1 Ha!


Mistrzostwa Europy za rok we Francji!

Taak, tylko jaki to ma związek z naszym gimnazjum?

Redakcja strony trafiła na ciekawy ślad.

Zapraszamy do lektury załącznika.

 

Dzień Patrona, czyli...

Kolejny Dzień Patrona, czyli Dzień Sportu za nami!

W minioną sobotę - 3 czerwca - na boiska, trawniki, pagórki wokół G24 wyległy...

...tłumy młodych ludzi pospołu z nauczycielami i rodzicami. Słońce prażyło niemiłosiernie, ale to nie przeszkadzało nikomu w rywalizacji sportowej w duchu fair play. Henryk Jordan - jak zwykle - zadbał o pogodę. :)

Przysłowiowa noga, siatkówka plażowa, wielobój skocznościowy, przełaje, wielobój siłowy, przeciąganie liny oraz nowość - krokiet! zaabsorbowały uwagę społeczności G24 do drugiej po południu. Nie zabrakło również przyjemności dla podniebienia - pyszne ciacha, żurek i kiełbaski z grilla szły jak woda. Mniam!

Jak mawiał nasz patron: Zmęczone ciało i umysł potrzebują odpoczynku! Aktywnego odpoczynku na świeżym powietrzu. Odrobiliśmy więc kolejną lekcję, Panie Doktorze! Już wkrótce zapraszamy do fotogalerii.:)

Anita - mistrzyni w wieloboju skocznościowym

 

3a - mistrzowie w piłce nożnej